czwartek, 27 sierpnia 2015

Lakier Essence, the matt, granatowy


No więc tak. Dorwałam to piękne granatowe COŚ na promocji 1+1 za grosz w Naturze.

Butelka i pędzel: Butelka 8ml, pędzel świetnie rozprowadza, nie jest ani za cienki, ani za szeroki
Kolor: intensywny granat
Krycie: dla mnie wystarcza jedna warstwa
Wydajność: po 3 malowaniach wydaje się, że ciężko już wydobyć produkt z buteleczki :(
Wytrzymałość: 4 dni, po 1 dniu był lekki odprysk po treningu, bo uderzyłam paznokciem, ale zamalowałam.

Tak wygląda na paznokciach ;)
Baza: BeneteNAILS, odżywka intensywne utwardzenie, HARD
Lakier: Essence, the mat, nr 22 I love my jeans

Tym razem nie użyłam top coat'u, ponieważ daje on efekt błyszczącego żelu, a ja chciałam zachować efekt matu. Udało się. Lakier skradł moje serce, więc warto wspomnieć, że to pierwszy lakier tej firmy, jaki zagościł u mnie w domu. Rozglądam się za kolejnym niespodziewanym kolorkiem i z niecierpliwością oczekuję na promocje w Naturze ;)

Zapraszam na rozdanie u Elfnaczi:

7 komentarzy :

  1. Lubię tę serie lakierów,u mnie się długo utrzymują na paznokciach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy z tej firmy w ogóle, ale póki co mam ogromn lakierów i chyba muszę się powstrzymać od kupowania ich...

      Usuń
  2. Ostatnio unikam takich ciemnych lakierów, ale kiedyś miałam ich dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast ostatnio zakochałam się we wszelkich nudziakach i delikatnych różach, ale z uwagi na to, że idzie szkoła, trochę się zaczynam buntować :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny efekt - niby lakier satynowy, a jednak wykończenie matowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, bardzo mi sie podoba ten efekt, dlatego nie psułam go błyskiem Top coat'u ;)

      Usuń
  4. Świetny kolorek!:))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :))

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)