wtorek, 1 września 2015

Wygrana w rozdaniu :)

Ostatnio udało mi się wygrać 'w dogrywce" jedną z nagród w wielkim rozdaniu u Interendo
Powiem szczerze, że nie spodziewałam się przesyłki tak szybko, wczoraj wysłałam adres, a dziś już czekało na mnie w domu... szare, niewinne pudełko. :)
A w środku... padłam z wrażenia. Cudowny prezent z okazji smutnego rozpoczęcia roku szkolnego :)
Jestem pod dużym wrażeniem paczki. :)
W środku jest jeszcze karteczka z przemiłymi słowami, ale to zostawię dla siebie. Słowa brzmią bardzo szczerze i z głębi serca. Za to dziękuję Patrycji z bloga Interendo. 

A w zawiniątku było:
Perfumy Little Black Dress Eau Fraiche :) 
Bardzo lubię zapach klasycznych LBD i bardzo jestem ciekawa tych tutaj. 
Tymczasem polecam bloga KLIK oraz zapraszam na następne rozdanie GLAMOUR z maskami L'biotica Biovax.

____________________________________


8 komentarzy :

  1. Gratuluję, lubię ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie wiem czy lubię, otworzę jeśli skończę już otwarte... :)

      Usuń
  2. Ojojoj :D piękny wpis :D Bardzo się cieszę, że Ci się spodobała niespodzianka :))) I naprawdę szkoda mi Twoich paluszków , ale dzielnie radzisz sobie w tej "męskiej" dyscyplinie!! Trzymam kciuki za dalsze treningi i oczywiście zwycięstwa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dziękuję! <3 Naprawdę nie mogę się doczekać aż otworzę perfumy i powącham... Prędzej wysiedzę jajko z niecierpliwości :) Palce mają się już troszkę lepiej, mam teraz przez to odpoczynek 2 dni i znowu wracam do pchnięcia :) DZIĘKUJĘ :)

      Usuń
  3. Gratuluję, znam ten zapach, miała go moja mama. :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)