wtorek, 13 października 2015

Wygrane rozdanie #3 i #4

Ostatnio szczęście mi mocno dopisało i chciałam się pochwalić dwiema wygranymi z dwóch rozdań. Pierwsze zakończyło się w sierpniu, ale z przyczyn losowych znalazło się u mnie dopiero tydzień temu. :) Nic straconego, bo przyszło z gratisami, więc jestem bardzo zadowolona. Jest to większe rozdanie, dlatego też właśnie od niego zacznę. 

#3 Wygrałam je na blogu Ujrzeć Siebie. Oto cały zestaw:
 Na pierwszy rzut cudowności zrobione z masy solnej. Były dobrze zabezpieczone i te rzeczy doszły w super kondycji i nieuszkodzone, natomiast mam jeszcze dwa motylki, zielony i niebieski, które musiałam skleić, a że moja mama zajmuje się rękodziełem, to jej pozwoliłam czynić tę powinność :D
Dostałam też kalendarz na rok szkolny 15/16, ale nie robiłam mu już oddzielnego zdjęcia.
 I kolejne stworki - zając i kogucik! Idealne na Wielkanoc :) Szczególnie ten pierwszy, zajączek, skradł moje serce.

 I teraz trochę kosmetyków! Od strony prawej:
  • glicerynowo-aloesowy krem do rąk Anida, nieużywany i póki co nie zamierzam go używać, bo mam pozaczynane kremy
  • w białym pojemniku odlewka maski Kallos Cherry, bardzo czekałam na tą maskę, no i słusznie, bo moje włosy ją pokochały!
  • Garnier krem bb Light anti-ageing - odcień pasuje, ale jest anty starzeniowy, jak ja to mówię, także nie wiem czy będę go używać, jeśli nie będzie zapychać mnie tak jak zwykła wersja, to będę jak już ogarnę twarz
  • Eyeliner Pierre Arthes - wypróbowany! narysowałam równe kreski, po raz pierwszy jakiekolwiek kreski od 3 lat! 
  • matowy cień do powiek Golden Rose Silky Touch nr 207 - super niebieski, dość dobrze napigmentowany. wypróbowany! ale u mnie mocny, kolorowy makijaż oczu jest po prostu okropny i nie czułabym się w tym dobrze.
  • podwójne cienie do powiek Peggy Sage - fajne cienie, bardzo delikatne, no i dość słabo napigmentowane, te kolory już są bardziej dla mnie :D
  • gumka Invisibobble - jest na 1 zdjęciu w tym poście, pomaranczowa.
  • gąbeczka do zmywania paznokci żelowych Essence - niestety nie dla mnie, bo nie noszę żeli
  • kolczyki z papieru - quilling - moja mama rozpoznała bo to jej dziedzina :)
  • próbeczki kremów z Ziaja!




  • I mnóstwo wisiorków! niestety zdjęcie jest pionowe, nie wiem czemu, na laptopie jest poziome, wrrr...
Czas na rozdanie #4, które wygrałam u Ani.
Wygrałam:
  • Balsam regenerujący do suchej skóry rąk i paznokci (bez olei mineralnych, gliceryny oraz sztucznych barwników i parabenów ) marki Liv Delano - kremik testuję, bo pięknie pachnie i skóra jest bardzo długo nawilżona! 
  • Lakier do paznokci Silcare odcień 47- jest to chyba jakiś lakier do efektu podobnego do tego "syrenki", ale ja nawet pomalowałam go 3 razy i wyszedł pełny kolor. w dodatku jest matowy.
  • Pilniczek papierowy w przesłodkie lody! <3 używam!



Dziękuję Wam obu, jestem bardzo zadowolona! 
 

7 komentarzy :

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)