poniedziałek, 16 listopada 2015

Dzień dla włosów - niezbyt udany - 15.11.15 :) DdW #7

Tak. Niezbyt udany dzień dla włosów był taki, że nawet nie zrobiłam zdjęcia produktów, których użyłam. Trochę się wystraszyłam, bo włosy nie były takie, jakich sobie życzyłam.

Wykorzystałam w tym dniu:
- oliwkę dla niemowląt - nałożona na suche włosy, zawsze przynosiła dobry efekt na moich włosach, tym razem włosy były nieco strączkowate :P 
- oliwkę emulgowałam mieszanką maski Kallosa Bananowego i balsamu z pokrzywy Green Pharmacy, trzymałam kilka minut, następnie zmoczyłam całe włosy
- szampon Isana Oil Care - moc olejków, czyli ten żółty- dość dobrze czyszczący, przynajmniej tak mi się wcześniej wydawało :P niemniej jednak z oliwką sobie poradziłam, spłukałam
- maska TRESemme dla włosów słabych i łamiących się - dla ciekawskich, maska wygląda tak:
- potem wcierka Jantar - tradycyjnie psiknięta i wmasowana
- odżywka Gliss Kur w sprayu na długości całych włosów.

Włosy zostały wysuszone. Niestety niezbyt spodobał mi się efekt, na zdjęciu wyglądają ZNOŚNIE, ale w dotyku były jakieś klejące, śmiakie, owakie, nie takie jakie lubię! Były po prostu szorstkie. Nie chciały się ładnie układać i chwilę po wysuszeniu i robieniu zdjęć, związałam je w brzydkiego niby-koczka, nawet nie ślimaczka... Wściekłam się. Nie połączę już oliwki z tą maską, mimo że samodzielnie dają efekt wspaniały. 

Kilka zdjęć:





Wyglądają nieźle po uczesaniu xD Ale i tak nie jestem zadowolona, bo w dotyku nie są okej... :( Jeszcze przyszło mi do głowy, że może moje włosy wolą minimalizm? 


10 komentarzy :

  1. Czy mi się wydaje, czy nieco podrażniłaś sobie skalp? Jesteś chyba pierwszą osobą, którą widzę i której włosy bronią się przy cięciu w V i nie wyglądają jak "wypitolony kurczak" :D Niezła gęstość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem. Chyba nie podrażniłam sobie nic :P Właśnie moje włosy tak dziwnie się układają, może dlatego że często sama sobie obcinam. "wypitolony kurczak" - wspaniałe określenie.
      A czy gęstość jest niezła? zmagałam się parę miesięcy temu z utratą wieeelu włosów. Wyłysiałam, dlatego mam taki łysy placek na czubku głowy. Więc czy gęstość jest niezła? Ciekawe co powiesz, gdy włosy całkowicie odrosną :D

      Usuń
  2. O dziwo na fotkach wyglądają naprawdę ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko "o dziwo", bo w dotyku zdecydowanie nie podoba mi się ich struktura.

      Usuń
  3. U mnie też tym razem nie były fajne w dotyku a wyglądały w miarę dobrze

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim włosom służy minimalizm - im mniej zastosuję tym lepiej dla nich :D Warto wypróbować tej metody u siebie, może akurat Twoje włosy polubią się z tym typem pielęgnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. oj jak ja bym chciała mieć tak nieudaną niedzielę :p u mnie ostatnio po jajku spotkało mnie siano stulecia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj jak ja bym chciała mieć tak nieudaną niedzielę :p u mnie ostatnio po jajku spotkało mnie siano stulecia. :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)