środa, 9 grudnia 2015

Garnier ultra doux sekrety prowansji - odżywka do włosów | Recenzja

Jak już pisałam, zmagałam się od dłuższego czasu z łysieniem. Tzn, już prawie z nim wygrałam, mam wysyp baby hair, ale... objętości włosów nie mam, bo połowa mi wypadła... 

W Biedronce dorwałam ostatnią odżywkę Garniera, za 5zł z groszami. Wcale nie zamierzałam kupować nic kosmetycznego, ale skoro miałam akurat 5zł w portfelu, to wrzuciłam do koszyka z resztą zakupów. Nie poczułam nawet wyrzutów sumienia :D 

 Opakowanie wykonane jest z plastiku, dlatego myslę że trudno będzie wydobyć osadzający się na ściankach produkt. Zamknięcie jest szczelne, ale też i łatwe do otwarcia. Szata graficzna jest bardzo wyjątkowa i nigdy wcześniej nie widziałam tak pięknej odżywki.
 Odżywka bez wątpienia pachnie lawendą. Przepięknie :)
 Na moje cienkie włosy (chwilowo :P) potrzeba niewielką ilość odżywki, także wystarczy mi na około 1,5-2 miesiące.
 Odżywka do włosów normalnych i matowych z olejkiem eterycznym z lawendy i róży z regionu Grasse. Przywraca włosom miękkość i blask. Ułatwia rozczesywanie, nie obciąża włosów.
Naturalne bogactwo Prowansji przez wieki było źródłem dobroczynnych roślin. Rośliny i wytworzone z nich składniki pozwoliły odsłonić prawdziwe tajemnice piękna, przekazywane sobie przez kobiety z pokolenia na pokolenie. Zainspirowały słynne zabiegi upiększające, które są popularne do dziś. W odżywce w nowoczesny sposób zastosowano ekstrakty i olejki eteryczne prosto z Prowansji.

Skład: Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dipalmtoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Glyceryl Stearate, Quaternium 80, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Propylene Glycol, Geraniol, Rosa Centifolia Extract/Rosa Centifolia Flower Extract, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Citronellol, Lavandula Angustifolia/Lavender Oil, Glycerin, Parfum
 5,99 na promocji w Biedronce. Cena regularna: ok 10zł
 Każdy produkt, który zaczynam, stosuję bez dodatków. W tym przypadku umyłam szamponem Nivea i nałożyłam odżywkę, potem kurację wzmacniającą Mariona i spryskałam tradycyjnie mgiełką Mariona. Nie olejowałam włosów przed, ani nie maskowałam po myciu. Ot, taki sprawdzian, jak spisze się odżywka.

Zwykle suszę włosy, pochylając się do przodu. W ten sposób włosy troszkę zyskują na objętości, co jakiś czas przeczesuję je szczotką, żeby się nie kręciły tak mocno. 

Efekt objętości sprawdzam, prostując się i przeglądając się w lustrze. I PRZEŻYŁAM SZOK. 
Włosy u nasady podniesione już maksymalnie, jakby chciały zaraz odfrunąć z głowy. Reszta włosów jakby pogrubiona. Po prostu efekt nadania moim włosom objętości zachwycił mnie. :) Włosy są uniesione, nie są oklapnięte. Są też bardzo miękkie... Ale minusem jest to, że włosy znacznie się przesuszyły i straciły blask. Niemniej jednak, odżywka po części swoje zadanie spełniła. 

Po kilku użyciach odżywka również mnie zaskakiwała. Włosy były widocznie grubsze, podniesione u nasady. Mimo alkoholu wysoko w składzie (podobno jest zły dla włosów, moim jednak chyba nie przeszkadza prócz lekkiego przesuszenia), odżywka staje się jednym z moich ulubieńców, szczególnie jeśli chodzi o zmycie oleju z głowy. 

                                          ____________
Obserwacja po miesięcznej przerwie, samodzielne użycie odżywki po szamponie Joanna Naturia miód i cytryna - włosy są odżywione, miękkie, lejące i naturalnie proste <3
Każdy włosek jest dobrze odbity od skóry głowy i wspaniale pręży się w górę :) Odżywka wciąż działa tak samo dobrze.

 5/5

Zdjęcia włosów:


Zdjecia są wykonane trochę w słabym oświetleniu, ale myślę, że choć w większej częsci oddaje działanie samej odżywki. Na pierwszym zdjęciu z zasłoniętą twarzą (niewyjściowa :D) widąć, jak mocno odbiły od skalpu. :)
___________________________________

13 komentarzy :

  1. wow, Twoja opinia brzmi na prawdę kusząco ! będę musiała wypróbować na moich cieniutkich włoskach

    OdpowiedzUsuń
  2. Cetearyl Alcohol nie jest zły - o emolient, który działa kondycjonująco na włosy :) Tworzy na nich warstwę okluzyjną i przez to wydają się gładsze i bardziej lśniące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zalezy od produktu :D bo niektore wysuszają i mam dziwne strąki na włosach.

      Usuń
  3. Hmm trzeba się wokół tej odżywki zakręcić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że nie dodałaś zdjęć efektu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, bo zawsze bylam zbyt zmęczona zeby jeszcze zdjecia robic. samej odzywki uzywalam wtedy kiedy nie mialam sily na nic innego :D obiecuje w najblizszym czasie dodac update :D

      Usuń
    2. Super są odbite :) tego mi brakuje, chyba muszę dodać ją do koszyka przy najbliższych zakupach ^^

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Szkoda ze nie widze jej ani w naturze ani w rossmanie..

      Usuń
  6. O kurczę! świetna okazja za 5 zł, jestem bardzo ciekawa tej odżywki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet dla spróbowania warto zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)