niedziela, 17 stycznia 2016

Dzień dla Włosów - DdW #13 | Alterra, Kallos, Marion

Dzień dla włosów nr 13, z datą 16.01.2016. Mimo że trzynastka, to nie pechowa, bo kolejny zestaw minimalistyczny zdał egzamin bardzo dobrze. 

A kolejna dobra wiadomośc jest taka, że zakupiłam ostatnio olej kokosowy (w kauflandzie za 9,99!) i na próbę dałam go na włosy w minimalnej ilości, i zadziałało to nawet fajnie na włosy, także na następny dzień dla włosów, który opublikuję, pokuszę się o maksymalizm dla moich włosów. 

Teraz, co użyłam:


  • szampon Alterra Koffein-Shampoo - szampon z biotyną i kofeiną, oczyszczający - nie wysusza włosów, nie robi puchu, świetnie sprawdza się na włosach solo. 
  • maska Kallos Cherry - świetna maska, pięknie pachnie i włosy są po niej całkiem okej, lejące, gładka jest struktura włosa, ale włosy jako całość nie układają się w gładką taflę. Trzymałam ją okolo 30 minut pod czepkiem termicznym.
  • mleczko prostujące włosy Marion Hairline - mleczko, które ma za zadanie prostować oraz zapewnić ochronę termiczną naszym włosom, sprawuje się świetnie. 
  • włosy następnie wysuszyłam ciepłym nawiewem na okrągłej szczotce.
Koniec końców, włosy są zadowolone, więc i ja jestem zadowolona. Wszystko zadziałało jak trzeba. Nie ma puchu, jest blask, jest uwydatniony mój kolor, są proste! Zadanie wykonane :) 



Podsumowując, 

włosy wyglądają na zdrowe, sa pokryte ochronną powłoką z maski, a także wyprostowane mleczkiem z Mariona, końcówki wydają się być jakieś zniszczone i mieć inny kolor, ale to nie dziwne, ciągle odrastają mi różnokolorowe włosy, a przecież obcięłam już całe farbowane włosy... :) 
Błyszczą się, lekko się rozczesują i fajnie, naturalnie układają. Jestem usatysfakcjonowana tym dniem i z przekonaniem oceniam ten dzień na 5. 




13 komentarzy :

  1. Mam pytanie co do szamponu Alterry - przedwczoraj użyłam go po raz pierwszy i przeraziła mnie bardzo mocna woń alkoholu :O wiem że jest w składzie, ale sądziłam że na tak dalekim miejscu będzie niewyczuwalny. Ponadto jedna z dziewczyn pisała że ma wrażenie że po nim ma "popalone i suche" włosy... u Ciebie też coś takiego się działo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, było całkiem ok, i nie czułam też alkoholu, tylko trochę kawy :D

      Usuń
  2. Może kupię tego Kallosa, niestety blueberry nigdie nie moge już dostać :/ Twoje włosy pięknie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Cherry wygrałam w rozdaniu odlewkę, Blueberry mi nic nie zadziałało, dlatego chętnie się nim dzielę :D

      Usuń
  3. Włosy pięknie się prezentują, tak ładnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyglądają a, idealnie prosta tafla :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie to mleczko do prostowania a włosy super wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alterry nie lubię, reszty nie znam, ale fajnie że Tobie taka pielęgnacja służy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie błyszczą. Widać, że taka mieszanka im pasuję =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super błyszczące włosy :D
    używałam kiedys tego szamponu alterry, ale coś mi w nim nie pasowało ponieważ skończyłam na jednej butelce niestety.. A ma na prawde dużo pozytywnych opini :(

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja przychodzę tutaj trochę z inną sprawą niż włosy :) Czy lubisz czytać książki? Biorę udział w fajnej książkowej zabawie , fajnie byłoby żeby ktoraś z włosomaniaczek również wzięła udział w zabawie.
    Więcej szczegółów u mnie http://wlosytakieszalone.blog.pl/2016/01/20/ksiazkowa-akcja/ . Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)