niedziela, 28 lutego 2016

PROJEKT MAKIJAZOWY #4 | Makijaż wieczorowy

Kolejna już odsłona z serii Projekt Makijażowy, już czwarta. Tym razem propozycja makijażu wieczorowego.


Do wykonania makijażu użyłam jak zwykle pędzli Hakuro - flat top, do pudru i do bronzera, a do korektora użyłam gąbeczki a'la beauty blender z aliexpress. Do cieni użyłam randomowych cieni z allegro.

Użyte kosmetyki:
- zielona baza Bell AntiRedness
- zmieszane podkłady: Eveline Matt Proffesional i Loreal True Match nr N1
- korektor Maybelline Affinitone 02
- paleta korektorów W7 Hide'n'seek na wypryski
- puder bambusowy HEAN - który mi zrobił plamy na twarzy, gdy zaczęłam go stemplować pędzlem
- do poprawienia użyłam pudru Fixera od Wibo który uratował sytuację :D
- następnie bronzer z chińczyka, który przestał być użyteczny i w ogóle nie zostawiał koloru, ale rozdrapałam jego powierzchnię i wydało się, że jest bardziej pomarańczowy niż bązowy, więc konturowanie nie wyszło tak jak chciałam
- rozświetlacz The Balm Mary Lou
- baza na powieki Ingrid
- jako bazę dla cieni użyłam cieni z Inglota, które są w czarnej paletce - jeden jasny, i lekki brązik na załamanie powieki
- następnie paleta Urban Decay Naked 3 do przyciemnienia załamania, nałożyłam też wpadający w róż błyszczący cień Trick na całą powiekę, a czarnym cieniem narysowałam grubszą kreskę z jaskółką, do czego użyłam pędzla dołączonego do paletki.
- następnie do akcji wkroczyła moja nowa paletka, którą dostałam w liście na urodziny z akcji organizowanej na Dresscloud :) paleta Boulevard de Beaute, tutaj złapałam się za odcień zielonego i przydymiłam trochę ten świecący róż
- serum do rzęs Eveline SOS Lash Booster z olejkiem arganowym - serum nic z rzęsami nie robi, ale fajnie sprawdza się jako baza pogrubiająca rzęsy
- ulubieniec, niestety już wycofany, Essence Multi Action, wyczesane rzęsy i pogrubione
- druga warstwa na rzęsy poszła już innego tuszu - Avon Big&Darling, który ma ogromną szczoteczkę, ale niestety noszony przez dłuższy czas i jako bazowa warstwa na rzęsach, wprawia mnie we "wzruszenie" i uczulenie
- pomadka Hean nr 12 margaretka - troszkę błyszczący róż, potem w ciągu dnia gdzieś odchodzi ten błysk i zostaje kolor
- kredka do brwi Catrice 040 Don't Let me Brow'n - pod poprzednimi często pisałyście, że moje brwi potrzebują podkreślenia, wiec podkreslilam, ale uważam, że wyszło to conajmniej komicznie :D

Pora na efekty:





Linki do pozostałych dziewczyn:

6 komentarzy :

  1. Wow ale masz śliczne oczy *-* Brwi wyszły okay, takie wyraziste :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja nie lubię tego tuszu Big & Daring. :D Miałam go kiedyś raz, ale zmyć go to katastrofa. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie uczula, jesli użyję go solo na rzęsach, płaczę jak bóbr :)

      Usuń
  3. Jakie masz piękne duże oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie oczka masz hipnotajzing ^^ :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)