wtorek, 3 maja 2016

Mary Kay botanical effect - żel oczyszczający i emulsja nawilżająca

W grudniu skusiłam się na zestaw pielęgnacyjny od Mary Kay z linii pielęgnacyjnej Botanical Effects. Miał mi on pomóc w walce z trądzikiem. Czy tak się stało?

Zakupiłam zestaw składający się z żelu oczyszczającego i emulsji nawilżającej do cery suchej. Kosmetyki te są pierwszymi, jakie mam okazję używać od tej firmy. Mary Kay znana jest raczej z luksusu, dlatego spodziewałam się też luksusowych efektów. 

Najpierw zacznimy od żelu oczyszczającego. 

Produkt 
Żel jest zamknięty w prostej tubce o eleganckim designie. Zamknięcie typu "klik" zaczęło się psuć po około 4 miesiącach, żel sam się zaczyna wylewać. Podoba mi się bardzo konsystencja żelu, jest trochę zbita, ale bardzo skoncentrowana, dlatego wystarczy maleńka kropla, by umyć całą twarz, przez co żel jest bardzo wydajny. Żel nie ma zapachu, a jeśli ma, to jest on bardzo naturalny.

Od producenta (informacje z ulotki) 
Pieniący się żel oczyszcza pory i całą skórę twarzy, uwalniając ją z makijażu i zanieczyszczeń. Formuła jest nasycona wyjątkowym kompleksem roślinnym, opracowanym specjalnie z myślą o Twoim typie cery, usuwa nadmiar sebum, przywracając skórze zdrowy wygląd i pozostawiając ją czystą i świeżą.

Informacje ze strony marykay.com
Pożegnaj błyszczącą skórę; powitaj świeżość! Pokaż swojej skórze kto tu rządzi – oczyść pory i zapewnij jej matowe wykończenie dzięki roślinnym składnikom aktywnym skomponowanym właśnie dla niej.Skóra wygląda zdrowo i świeżo.
  • ​Delikatnie oczyszcza nie uszkadzając naturalnej bariery ochronnej skóry.
  • Myje i pomaga skutecznie oczyścić pory skóry.
  • Delikatnie usuwa nadmiar sebum i matuje.
  • Przywraca naturalną równowagę skóry. Pozostawia skórę oczyszczoną.
  • Daje uczucie świeżości, zapobiega błyszczeniu się.
Skład
AQUA, TEA-LAURYL SULFATE, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM METHYL COCOYL TAURATE, DIMETHICONE, KUNZEA ERICOIDES LEAF EXTRACT, SILYBUM MARIANUM FRUIT EXTRACT, MOMORDICA GROSVENORII FRUIT EXTRACT, LAURA MINE OXIDE, TRIETHANOLAMINE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, SORIUM CHLORIDE, C12-15 ALKYL BENZOATE, PEG-150 DISTEARATE, PPG-26-BUTETH-26, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, DISODIUM EDTA, BUTYLENE GLYCOL, SODIUM BENZOATE, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, DIAZOLIDINYL UREA, DMDM HYDANTOIN.
Cena
59zł
Moja opinia
Żel faktycznie bardzo dobrze oczyszcza skórę. Po jego użyciu twarz nie jest napięta, ale czuć, że jest oczyszczona bardzo dokładnie. Po dłuższym czasie stosowanie zauważyłam, że moja cera praktycznie w ogóle się nie przetłuszcza, zupełnie tak jakby zmienił się typ mojej cery z tłustej na całkowicie mieszaną z tendencją do wysuszania. Tak, żel jest bardzo delikatny, ale bez kremu nawilżającego może wysuszyć. Jak kiedyś mogłam się w szkole pudrować co 2h, tak teraz wystarczy raz, i to tylko po wf, bo jeśli nie mam treningu, to nie muszę się pudrować cały dzień. :) Jestem zadowolona, ale cenę wciąż uważam za trochę wygórowaną...
Ocena
4,5/5

Emulsja nawilżająca:
Produkt 
Emulsja jest zamknięta w prostej tubce o eleganckim designie. Zamknięcie typu "klik" nie zacięło się jak w przypadku żelu, elegancko się trzyma. Konsystencja emulsji jest tak samo skoncentrowana, jak żelu, dlatego wystarczy maleńka kropla, by nawilżyć całą twarz, przez co emulsja jest bardzo wydajna. Emulsja nie ma zapachu, a jeśli ma, to jest on bardzo naturalny.

Od producenta (informacje z ulotki) 
Bogata w składniki nawilżające formuła ugasi pragnienie Twojej skóry. Została opracowana specjalnie z myślą o skórze suchej i normalnej, wzbogacona o wyciąg z nasion lnu i morskich wodorostów, pozwala utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Wyjątkowa mieszanka składników roślinnych szybko się wchłania i zapewnia dodatkowe uczucie komfortu, którego potrzebuje Twoja skóra. Cera staje się bardziej miękka, elastyczna i nawilżona. 

Informacja ze strony marykay.com
Intensywnie nawilżająca formuła preparatu jest szybko wchłaniana przez skórę i pozostawia uczucie równowagi. To pielęgnacja skrojona na miarę, składniki roślinne dobrane zostały do potrzeb danego typu skóry. Formuła preparatu, w swoim składzie zawiera kompleks roślinny bogaty w antyoksydanty.
  • Przywraca skórze komfort, elastyczność i sprężystość.
  • Pomaga utrzymać właściwy poziom wilgoci w skórze.
  • Sucha skóra odnajdzie harmonię dzięki składnikom roślinnym: nasionom lnu i ekstraktowi z morskiej brunatnicy, które są źródłem kwasów tłuszczowych niezbędnych do nawilżania skóry.
  • Nie zawiera alkoholu, sztucznych barwników i dodatkowych nut zapachowych.
  • Skuteczna pielęgnacja, dedykowana jest również, nawet najbardziej wrażliwej skórze.

Skład
AQUA, CETEARYL ETHYLHECAMOATE, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BUTYLENE CLYCOL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, CLYDERYL STEARATE, PETROLATUM, ISOSTEARYL ALCOHOL, STEARIC ACID, BETAINE, PEG-100 STEARATE, DIMETHICONE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CETYL ALCOHOL, LINUM ISITATUSSIMUM SEED EXTRACT, MOMORDICA GROSVENORII FRUIT EXTRACT, SILYBUM MARIANUM FRUIT EXTRACT, HYDROLYZED ALGIN, TOCOPHEROL, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLENE GLYCOL, STRARYL ALCOHOL, CARBOMER, TRIETHANOLAMINE, DISODIUM EDTA, XANTHAN GUM, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, CITRIC ACID, METHYLPARABEN, PHENOXYETHANOL, DMDM HYDANTOIN.
Cena
79zł
Moja opinia
Na początku moja cera nie lubiła tej emulsji, robiła się czerwona po aplikacji. Dowiedziałam się, że jest to możliwe przez zbyt mocne jej wysuszenie wcześniej używanymi preparatami. Dając w to wiarę, stosowałam wciąż tę emulsję na zmianę z kremem odżywczym Nivea. W końcu dało to zadowalające efekty, skóra była sprężysta, bardzo przyjemnie nawilżona, nie odstawały żadne suche skórki. Szczególnie lubiłam stosować ją na noc, bo mogłam nałożyć jej więcej. Bardzo szybko się wchłania. Nadaje się również jako baza pod makijaż, nic się nie roluje ani nie ciastkuje. :) 
Ocena
4,7/5


Podsumowując, zestaw sprawdził się u mnie dośc dobrze, mimo mojej początkowej niechęci i braku efektów po jakimś czasie. Po dłuższym czasie one się pojawiają i wydają się bardzo trwałe. Nauczyłam się dzięki temu, że im skóra bardziej się przetłuszcza, tym trzeba ją bardziej nawilżać. Dzięki temu już się tak nie natłuszczam przez cały dzień. :) 

1 komentarz :

  1. Nie miałam jeszcze produktów Mary Kay - cena nie jest zbyt zachęcająca, ale kto wie, może kiedyś się skuszę :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)