niedziela, 26 czerwca 2016

Magiczne wymiany kosmetyczne na DressCloud - edycja wielkanocna

Zalegają Ci kosmetyki na szafkach, są odkryte w połowie, albo w 1/3 i Tobie nie pasują? Dziewczyny na DressCloud znalazły na to radę. Jeśli jeszcze nie słyszałaś o tym portalu, to zajrzyj TUTAJ

Wymiana kosmetyczna spełnia zachcianki większości chętnych. Zbieramy 15-25 produktów i wymieniamy się paczką kosmetyków, które nam się nie przydadzą, a może są nowe i nie chcemy ich używać... 

Ja w swojej paczce oddałam głównie mgiełki do włosów, maskę Biovax nową, perfumy które mi nie podpasowały, no wyszło tego okolo 20 rzeczy. Sama wymieniłam się z Gabrysią, która miała dostęp do kosmetyków Balea i uszczęśliwiła mnie nimi. :) 

W swojej paczce dostałam:
- żel pod prysznic Balea
- piankę do golenia Balea
- piankę do włosów Balea - efekt objętości 
- żel do higieny intymnej Jessa
- krem do rąk w sprayu Paloma
- różany lotion do ciała 
- maseczki do twarzy Balea
- paletka korektorów do konturowania z aliexpress
- pędzel do podkładu z Ebelin
- dwa woski zapachowe
- mini kremik Nivea
- szablony do smokey i do rysowania brwi 
- lakiery do paznokci
- baza pod cienie MakeUp Revolution 
- pomadka Gosh i dwie pomadki matowe płynne z aliexpress
- radełko do skórek 
- dziwne urządzonko do przecierania okularów
- błyszczyki i mini kremik Nivea
- akcesoria do włosów- gumki. 

Całość prezentuje się super, dostałam paczkę pięknie zapakowaną w niebieskie pudełko w kwiaty. To tak, jakbym dostała prezent! 


Jeśli jesteście ciekawe, jak przebiegła wymiana w czerwcu, zapraszam TUTAJ



I jak, chętne? :)

wtorek, 21 czerwca 2016

Po dlugiej przerwie - recenzja płynu micelarnego Green Pharmacy 3w1 Rumianek

Wiele czynników sprawiło, że po prostu nie chciało mi się nic pisać. 
Czytelnicy pouciekali, więc teraz pewnie piszę tylko dla siebie. :D 

W postaci tego płynu mamy zawarte trzy z pięciu kroków codziennej pielęgnacji cery. 
1. Oczyszczanie
2. Tonizowanie
3. Nawilżanie.

Wszystkie te kroki prowadzą nas do lepszej, delikatnej skóry. 


Opakowanie ma pojemność aż 500ml i kosztowało na promocji w Naturze 9,99, dlatego uważam, że to jest lepszy i tańszy zamiennik Garniera. Garnier przy zbyt dużej ilości potrafił podrażnić oczy. 

Ale do sedna!

Green Pharmacy Herbal Cosmetics 
Płyn micelarny 3w1 Rumianek
0% parabenów

Płyn micelarny jest bardzo delikatny. Rzeczywiście działa potrójnie: oczyszcza twarz z makijażu i usuwa zanieczyszczenia z twarzy zebrane w ciągu dnia, tonizuje i wyrównuje ph skóry oraz nawilża. Odkąd używam tego płynu micelarnego, rzadko kiedy mam uczucie ściągniętej skóry czy przesuszonej, a suche skórki pojawiają się tylko po wcześniejszym zabiegu mocnej maski oczyszczającej. Ekstrakt z rumianku powoduje, że płyn jest idealny do skóry wrażliwej. Cera jest delikatnie nawilżona, ale jednocześnie na skórze nie zostaje tłusty film, mimo gliceryny na drugim miejscu w składzie. 

Producent mówi o tym, żeby używać tego produktu WOKÓŁ oczu, na twarzy, szyi i dekolcie. Jednak ja bez problemu uzywam go do zmycia makijażu oczu i płyn mnie nie podrażnia, super usuwa tusz do rzęs i cienie. 

Warto też wspomnieć, że produktu używam już 2,5 miesiąca, a wciąż jest go jeszcze około 40% w opakowaniu, a wcale go sobie nie żałuję w użytkowaniu. 

Produkt ma fajny, prosty design kojarzący się właśnie z marką Green Pharmacy. 



Serdecznie polecam ten płyn micelarny. Ja sama nie raz do niego wrócę! :)
A Ty, jaki płyn micelarny byś mi poleciła? ;)