piątek, 11 listopada 2016

Paletka Make up Revolution MUR - Eat sleep make up REPEAT!





Przed wakacjami dorwałam na promocji w pewnej drogerii internetowej piękną, kolorową paletkę od Make Up Revolution - o nazwie EAT, SLEEP, MAKE UP, REPEAT. 

Kasetka na cienie jest przepiękna, wygląda luksusowo, polakierowana. Niestety szybko się porysowała... Jest świecąca, na zdjęciu wyszła matowa... :D 


Kolory w paletce są bardzo zywe, jaskrawe. Są trzy komplety cieni do 3 makijazy, ale śmialo można je łączyć inaczej - fiolety i róże, fiolety i błękity, no i zielenie z żółcią! Paleta jest napigmentowana wręcz CUDOWNIE! Trzeba troszkę uważać z osypującymi się cieniami, ale ogólnie paleta wypada dobrze - podobnie do palety z Inglota. 

Cienie trzymają się na powiekach cały dzień na bazie lub na korektorze. Bez bazy, cienie sa ledwo widoczne. Polecam jednak zwykly korektor pod oczy nałożyć na powieki, a potem wklepać pędzlem kolory. Gwarantuję cudowny efekt. :) 

Kosztowała mnie tylko 13zł. 
Moja ocena: 5/5

2 komentarze :

  1. Wow, to super cena! Powinnam w coś takiego zainwestować, mam tylko klasyczne palety, a czasem przydają się również te bardziej imprezowe. Poszukam jej na promocji :D
    W wolnej chwili wpadnij do mnie i przeczytaj najnowszy wpis o mechanizmie obniżenia porowatości włosów - jest ciekawie :)
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest świetna :) mi niestety nieprzydatna, dlatego oddałam ją komuś :)

      Usuń

Skomentuj, nie odgryzę Ci palca :)