wtorek, 27 grudnia 2016

AA cera naczynkowa mleczko 3w1

AA, mleczko do demakijażu 3w1 dla cery naczynkowej: mleczko, tonik, płyn do demakijażu.


Mleczko jest bardzo lekkie, kremowe. 

Jego zapach nie jest drażniący, ale nie próbowałam jeszcze nim samym zmywać makijażu. 
Używam tylko po użyciu płynu micelarnego jako "doczyszczenie". Mleczko nie podrażnia, 
troszkę szczypie w oczy, jesli sie do nich dostanie. Nie zauważyłam jakiegoś wpływu na rumień ani na naczynka. Ale fajnie doczyszcza twarz, jest lekkie, i delikatne dla skóry. :) 

Jakością dorównuje produktowi dostępnemu w biedronce - BeBeauty. 

środa, 14 grudnia 2016

Nivea - krem do oczyszczania twarzy


Oczyszczający krem do twarzy Nivea, który udało mi się kupić na promocji w Kauflandzie za ok. 7zl. 

Krem za za zadanie oczyszczać twarz z zanieczyszczeń, z sebum. Krem pachnie kultowym kremem Nivea, co też ma działać kusząco na pospolitych zjadaczy chleba. Ma też jego konsystencję i nie ma wrażenia, że czyścimy twarz. Tak jakbyśmy nalożyli zwykly krem Nivea i spłukali. Aczkolwiek cera po użyciu tego kremu jest czysta, delikatna, ale nie napięta. Szału nie ma, ale tez nie jest najgorszy. Idealnie sprawdzi się do skóry wrażliwej, ale na pewno nie tej skłonnej do zapychania się, bo krem ze względu na wysoką zawartość gliceryny w składzie, może przynieść odwrotny skutek niż zamierzony.

Generalnie polecam spróbować, bo być może będzie to Twój ulubieniec.
Ja na moment zużycia połowy opakowania, daję mu 3/5. 

czwartek, 8 grudnia 2016

Receptury Babuszki Agafii - szampon tonizujący do włosów tłustych

Podobają mi się kosmetyki z serii Babuszki Agafii, dlatego kupiłam ten oto szampon do włosów. RECEPTURY BABUSZKI AGAFII - szampon tonizujący, dla włosów tłustych. 

Zawiera mydlnicę lekarską, centurię pospolitą, rumianek i łopian. Szampon nie zawiera parabenów. Warto zauważyć, że wiele produktów z tej serii nie zawiera SLS i krzyczą o tym na opakowaniu, a tutaj cisza o braku SLS, i na drugim miejscu w składzie mamy SLS. :P 

Szampon przygotowano na bazie oryginalnej receptury syberyjskiej zielarki Babci Agafii. Zawiera mydlicę lekarską, która jest naturalną, nieagresywną bazą myjącą, delikatnie oczyszczającą włosy. Ekstrakty centurii pospolitej, rumianku i łopianu regenerują strukturę tłustych włosów, normalizują pH skóry głowy, odżywiają i wzmiacniają korzenie nadając włosom naturalny, zdrowy wygląd. 
Łagodzi podrażnienia, suchość skóry, świąd. Ekstrakt łopianu - intensywny środek  znany jako numer 1 w walce przeciw wypadaniu włosow. Przyśpiesza wzrost włosów, normalizuje stan skóry głowy. 
Objętość butelki to 350ml, zapłaciłam w aptece 5,39zł. 


To są obietnice producenta, a jak to wygląda w praktyce? 

Kojarzycie szampon przeciwłupieżowy Head&Shoulders? I jak dobrze oczyszcza głowę - czasem aż tak dobrze, że mamy na głowie jeszcze więcej białych drobinek...  Otóż szampon Babuszki Agafii robi to jeszcze bardziej - włosy tuż po umyciu, są TĘPE, nie da się ich rozczesać, obowiązkowo trzeba je chociaż spryskać odżywką w sprayu, żeby można było to uczynić. Szampon pieni się jak na moje dość kiepsko, a ja że bardzo lubię pianę, to całkiem sporo go używam na raz. Mam go od tygodnia, a zużyłam już pół butelki. :D 

Naprawdę mocno oczyszcza skórę głowy, włosy nie przetłuszczają się tak szybko u nasady, nie są też aż tak bardzo oklapnięte po całym dniu. 
Produkt ma konsytencję prawie przezroczystego żelu, fajnie glutowatego. 
Tak czy inaczej, dla tłustej skóry głowy - potecam, bo mimo lepszego oczyszczania od Head&Shoulers, nie zauważyłam łupieżu. 

niedziela, 4 grudnia 2016

Smart Girls Get More - tani, lekki podkład.


Jesli szukasz lekkiego podkładu na lato, to ten jest dla Ciebie. 

Podkład matująco-nawilżający Smart Girls Get More. 

Rewelacyjna opcja dla osób, które szukają niewielkiego krycia, ale dobrej ochrony twarzy przed zanieczyszczeniami za niewielką cenę. Podkład 

dość fajnie wyrównuje koloryt - ja jestem cała czerwona na co dzień, a z tego produktu jestem zadowolona. W dodatku zawiera w sobie kwas hialuronowy, więc w jakimś stopniu regeneruje też nasz naskórek. Faktycznie nawilża - skóra nie jest przesuszona mimo częstego wystawiania na słońce. Podkład kosztuje chyba ok 8zł w Naturze, ja go kupiłam za 4zł z groszami na promocji. 

Serdecznie go polecam, ze względu na jasny kolor, delikatnie lejącą konsystencję i super aplikator z dziubkiem. 
Cena to mniej niż 10zł, dostępny w Drogerii Natura. 


Moja ocena to 4/5 :)